-Słyszysz?
-Nie słyszę...
-Usłysz mój głos!...
Cisza...po chwili jęk bólu,
zamknięty w klatce.
Jak ptak szamoce się ku wyjściu,
jednak go nie znajdzie.
Moment...samotny czas,
który szuka czegoś wśród nas.
Pułapką jest dzień ten,
w którym spotykam Cię.
Zapomnę szybko go tak,
jak los połączył nas.
Zeszły się drogi dwie,
jednak teraz rozeszły się.
Dni są szare...
Chwile zapomnienia...
Marzenia wygasłe...
Myśli zabrane...
Nigdy go nie znajdę....
A.
Przepiękny wiersz :)
OdpowiedzUsuńPiękne... Cudowny blog i wiersze! <3
OdpowiedzUsuńreallylovediy.blogspot.com