30 maj 2015

tU.

Słyszysz jak mówi do Ciebie,
jednak nie widzisz go.
Tak wiele możesz się dowiedzieć,
zamykając oczy i wyobrażając sobie to.

Czasami bywa tak, że sił nam brak,
aby podnieść się, należy zastanowić się.
Minuty płyną, chwilę odchodzą,
lecz ta jedna zostanie tu.

Na zawsze myślisz, nie ma już Cię,
po chwili jednak zmieniasz swój cień.
Godzina wybiła, podnosisz się,
zapada mrok i znikasz wnet.

Moment ten wprawia Cię w ruch,
nie możesz stać, biegniesz już tu.
Omijasz wszystko co było złe,
tylko po to aby znowu spotkać się.

Nie możesz ustać, coś szarpię Cię,
nie widzisz niczego co chce zniszczyć mnie.
Ból wielki ogarnia ciało Twe,
w końcu wiesz co czuje codziennie przez sen.


A.




3 komentarze:

  1. Świetny wiersz :)
    Szczerze mówiąc, to czytając go, tak sobie troszkę rapowałam, to pewnie dzięki jego rytmiczności :D

    reallylovediy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń