27 cze 2015

Tyle

Zamknięta cisza w pustym pokoju,
co chwilę woła płaczem żałosnym,
z nadzieją że wejdzie ktoś i uwolni ją.

Smutne są ściany, okna zamglone,
twarz tak radosna, zastygła na moment,
w tym czasie, zgasł jej płomień.

Minuty płyną,  podnosi wzrok i widzi to,
co żalem oplata ją.

Wszędzie tak samo, szaro i brudno,
dookoła boleść, wielka przechadza się,
zapominając o tym że lepszy dzień,
może nadejść już dziś.

Opuszcza głowę, czas jest tak zły,
nie chce widzieć tego, co pogarsza jej sny.

W sekundę zapomina o tym,
co dni z uśmiechem witało,
lecz teraz to zabrano,
komu innemu dano.

Czarna cisza nastała,
komu innemu zagrała,
marsz zamilkł na wieki,
z czasem podniesie powieki.

Chwile tak krótko trwają,
i tak szybko mijają...
Pamiętaj, pielęgnuj każdy dzień,
bo może okazać się,
ostatnim szczęśliwym tym.




A.

2 komentarze:

  1. Pieknie napisane, doceniajmy każda chwile :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń