Dzień...
Dzień taki jak ten,
w którym poznałam Cię.
Zimny, smutny dzień...
Może już wtedy wiedział że,
odejdziesz wnet.
Zapomnisz, o tym co,
było w nas...
Wiatr czuję we włosach mych,
dotyka ich jak dłonie Twe,
podczas tych dobrych dni.
Los szansę dał,
lecz nikt nie docenił,
co czas proponował nam.
Drogi rozeszły się,
przemierzać muszę je,
w jednej osobie.
Zamykam oczy,
widzę Cię,
jak uśmiechasz się.
Zapewniasz, dobrze będzie gdy,
będziemy razem iść,
dlaczego teraz sama zostałam w tym?...
A.
Cudowne *-*
OdpowiedzUsuńhttp://mackenziexox.blogspot.com/
Pięknie ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :)
axdelica.blogspot.com
dziękuję za miłe słowa ;)
OdpowiedzUsuńOjej , mega blog ! :o Lubię takie posty i proszę o więcej takich ! Miło wraca się do takich blogów . Ja zostanę tu na dłuuugo :) Zapraszam do mnie i co powiesz na wspólną obserwację ? Zacznij a ja się uczciwie zrewanżuję :*
OdpowiedzUsuńhttp://patrycjabunt.blogspot.com/
Cudowne.
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytać Twojego bloga! :)
dziękuje i zapraszam ;)
Usuń